Od tygodnia trwają ferie zimowe i jak co roku przyjechała do
mnie siostra z dwójką małych dzieci cztery i sześć lat. Bardzo się ucieszyłam z tego powodu, bo
rzadko się odwiedzamy. Moja siedmioletnia córka Marysia nie mogła się wręcz
doczekać kiedy przyjadą goście. Siostra jest nauczycielką, więc ma teraz wolne.
Gorzej jest w moim przypadku. Jednak postanowiłam wziąć tydzień urlopu, by
posiedzieć w domu z rodzinką. Codziennie spacerowałam z dziećmi na świeżym
powietrzu, ponieważ są za małe by mogły same biegać. Pewnego dnia postanowiłam
z nimi ulepić bałwana. Wtedy przypomniały mi się moje młode lata. Ulepiliśmy
trzy kule i położyłam jedną na drugą. Na głowę włożyłam stary garnek, nos
zrobiłam z dużej marchewki, oczy i guziki z drobnego węgla. Marysia włożyła
bałwanowi starą miotłę. Dzieci były zachwycone tą zabawą, ale najmłodsza
Karolinka była dziwnie smutna.
Przestraszyłam się, że będzie chora. Powód był całkiem innego rodzaju.
Otóż Bałwanowi samemu na dworze jest smutno. Musimy dolepić mu więcej bałwanów,
by miał towarzystwo. To był najmniejszy problem i postanowiliśmy na drugi dzień
spełnić obietnicę. Nazajutrz była słoneczna pogoda i lekki mrozek. Przed południem wszyscy z radością wybiegli
na śnieg, by z niego ulepić bałwana. Nawet siostra, która wczorajszego dnia nie
brała udziału w tej zabawie poszła z nami. Wyprodukowaliśmy wszystkich dziesięć
bałwanów ustawionych koło siebie. Niestety nie miały na głowie garnka, ani
miotły. Zgodnie ustaliliśmy z naszymi pociechami, że to będą dzieci tego pierwszego
bałwana. Zmęczyliśmy się przy tym zajęciu, ale widok radosnych maluchów
rozbroił nas. W końcu wróciliśmy uśmiechnięci do domu. Mąż po powrocie z pracy
zaczął się z nas śmiać. Nigdy w życiu nie widział na polu tylu bałwanów w
jednym miejscu. Mówił, że pilnują nas i nasz dom. Mając więcej wolnego czasu
postanowiłam upiec moje ulubione ciasto.
Składniki;Najsmaczniejsze herbatniki Dr. Gerarda
Krem budyniowy:
1/3 szklanki cukru
1/3 szklanki budyniu w proszku o smaku bananowym, lub śmietankowym
5 żółtek
500 ml mleka
200 g masła
5 bananów
500 g śmietany kremowej 30 procentowej, 2 łyżki cukru
opakowanie najlepszych biszkopcików produkcji Dr. Gerarda
Ugotować budyń i wystudzić. Z miksować dokładnie masło i po łyżce dodawać wystudzony budyń.
Banany pokroić w plastry i skropić sokiem z cytryny. Dużą brytfankę wyłożyć papierem do pieczenia. Na to ułożyć herbatniki. Nasączyć je wodą z dodatkiem soku cytrynowego. Na to wyłożyć ¼ masy budyniowej, na masę dać banany i posmarować ¼ masy budyniowej, wyłożyć drugą warstwę herbatników nasączyć i powtórzyć jak pierwszą warstwę. Ułożyć trzecią i ostatnią warstwę herbatników. Na wierzch posmarować ubitą śmietanką i pokruszonymi biszkopcikami. Smacznego
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz