niedziela, 22 lutego 2015

bałwan


Od tygodnia trwają ferie zimowe i jak co roku przyjechała do mnie siostra z dwójką małych dzieci cztery i sześć lat.  Bardzo się ucieszyłam z tego powodu, bo rzadko się odwiedzamy. Moja siedmioletnia córka Marysia nie mogła się wręcz doczekać kiedy przyjadą goście. Siostra jest nauczycielką, więc ma teraz wolne. Gorzej jest w moim przypadku. Jednak postanowiłam wziąć tydzień urlopu, by posiedzieć w domu z rodzinką. Codziennie spacerowałam z dziećmi na świeżym powietrzu, ponieważ są za małe by mogły same biegać. Pewnego dnia postanowiłam z nimi ulepić bałwana. Wtedy przypomniały mi się moje młode lata. Ulepiliśmy trzy kule i położyłam jedną na drugą. Na głowę włożyłam stary garnek, nos zrobiłam z dużej marchewki, oczy i guziki z drobnego węgla. Marysia włożyła bałwanowi starą miotłę. Dzieci były zachwycone tą zabawą, ale najmłodsza Karolinka była dziwnie smutna.  Przestraszyłam się, że będzie chora. Powód był całkiem innego rodzaju. Otóż Bałwanowi samemu na dworze jest smutno. Musimy dolepić mu więcej bałwanów, by miał towarzystwo. To był najmniejszy problem i postanowiliśmy na drugi dzień spełnić obietnicę. Nazajutrz była słoneczna pogoda i lekki mrozek.  Przed południem wszyscy z radością wybiegli na śnieg, by z niego ulepić bałwana. Nawet siostra, która wczorajszego dnia nie brała udziału w  tej zabawie poszła z nami. Wyprodukowaliśmy wszystkich dziesięć bałwanów ustawionych koło siebie. Niestety nie miały na głowie garnka, ani miotły. Zgodnie ustaliliśmy z naszymi pociechami, że to będą dzieci tego pierwszego bałwana. Zmęczyliśmy się przy tym zajęciu, ale widok radosnych maluchów rozbroił nas. W końcu wróciliśmy uśmiechnięci do domu. Mąż po powrocie z pracy zaczął się z nas śmiać. Nigdy w życiu nie widział na polu tylu bałwanów w jednym miejscu. Mówił, że pilnują nas i nasz dom. Mając więcej wolnego czasu postanowiłam upiec moje ulubione ciasto.
Składniki;
Najsmaczniejsze herbatniki Dr. Gerarda
Krem budyniowy:
1/3 szklanki cukru
1/3 szklanki budyniu w proszku o smaku bananowym, lub śmietankowym  
5 żółtek
500 ml mleka
200 g masła
5 bananów
 500 g śmietany kremowej 30 procentowej, 2 łyżki cukru
opakowanie najlepszych biszkopcików produkcji Dr. Gerarda
Ugotować budyń i wystudzić. Z miksować dokładnie masło i po łyżce dodawać wystudzony budyń.
Banany pokroić w plastry i skropić sokiem z cytryny. Dużą brytfankę wyłożyć papierem do pieczenia. Na to ułożyć herbatniki. Nasączyć je wodą z dodatkiem soku cytrynowego. Na to wyłożyć  ¼ masy budyniowej, na masę dać banany i posmarować ¼ masy budyniowej, wyłożyć drugą warstwę herbatników nasączyć i powtórzyć jak pierwszą warstwę. Ułożyć trzecią i ostatnią warstwę herbatników. Na wierzch posmarować ubitą śmietanką i pokruszonymi biszkopcikami. Smacznego

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz