Ostatnimi czasy, często kupuję biszkopciki dr. Gerarda, gdyż uważam, że biszkopciki dr. Gerarda są najlepsze. Postanowiłam upiec coś co będzie mi je przypominalo:
Składniki na biszkopt:
- 4 jaja (najlepsze są z ekologicznej hodowli)
- 0,5 szklanki cukru
- 3/4 szklanki mąki pszennej
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- Szczypta soli
Jak zrobić biszkopt:
- Myję 4 jajka.
- Oddzielam białka od żółtek. Białka wlewam do naczynia w którym będę robić ciasto na biszkopt. Żółtka przelewam do filiżanki.
- Do białek dodaję szczyptę soli i ubijam całość na sztywną pianę. *Uwielbiam moment sprawdzania, czy piana jest dobrze ubita. Należy ostrożnie naczynie w którym była ubijana przekręcić do góry nogami. Jeśli piana zostaje w naczyniu, znaczy że piana jest dobrze ubita i sztywna.
- Do ubitej piany z białek dodaję pół szklanki cukru. Wszystko dokładnie mieszam.
- Do masy dodaję po jednym żółtku. Przed dodaniem kolejnego mieszam ciasto przez około 30 sekund.
- Następnie stopniowo, łyżką dodaję 3/4 szklanki mąki i łyżeczkę proszku do pieczenia, ciągle mieszając. *Staram się dodawać kolejne porcje mąki nie przerywając mieszania ciasta. Ciasto powinno być nieco bardziej gęste niż na biszkopt tradycyjny.
- Nagrzewam piekarnik do 180 stopni.
- Blachę wykładam papierem do pieczenia. Biszkopciki formuję na blasze wykładając ciasto łyżką. Jeden biszkopt = jedna łyżka stołowa ciasta. *Między ciasteczkami zostawiam trochę miejsca. Biszkopty w trakcie pieczenia urosną i jeśli ciasto ułożę zbyt blisko mogą się pozlepiać.
- Biszkopty piekę w 180 stopniach przez około 15 minut. Kiedy ciasteczka nabiorą złocistego koloru wyłączam piekarnik.
Smacznego :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz