Kiedy zaczynałam studia nie
wiedziałam, że będzie to taka ciekawa przygoda. Ku mojemu zadowoleniu uczelnia
okazała się bardzo przyjazna osobom niepełnosprawnym. Ucieszyło mnie to
ponieważ właśnie tego typu trudności najbardziej się obawiałam. Poza tym prawdę
mówiąc trochę bałam się tych pięciu lat nauki. Wydawało mi się, że to niezwykle
długi okres czasu, tym bardziej, że na zajęcia niestety musiałam dojeżdżać do
innego miasta. Na szczęście okazało się, że na tym samym kierunku studiowały
cztery osoby z mojej miejscowości. Razem więc było o wiele raźniej.
Co tydzień
spotykaliśmy się w przedziale pociągu, gdzie mijały nam naprawdę sympatyczne
chwile. We wszystkich wyjazdach towarzyszyły nam słodycze DR GERARDA. NAJLEPSZE
KRAKERSY I NAJSMACZNIEJSZE ANDRUTY umilały nam każdą podróż. To Marta
rozbudziła w nas sentyment do
tych produktów, ponieważ zawsze brała je ze sobą. W akademiku też nigdy nie brakowało
ich na żadnej imprezie. Wyroby DR GERARDA już do końca życia będą mi się
kojarzyć ze studiami. Oprócz nich zapamiętam również dobrze nasze tradycyjne
ciasto, które pojawiało się na zakończenie każdego roku akademickiego. Było to
wyjątkowe
Ciasto
wiśniowe.
Składniki na szesnaście porcji.
Dwie szklanki mąki.
Dziesięć dag migdałów, pokrojonych w słupki.
Dwa słoiki po siedemset dwadzieścia mililitrów wiśni.
Trzy wafle (andruty).
Osiem łyżek masła lub margaryny.
Dziewięć łyżek cukru.
Jedno jajko.
Jedno żółtko.
Jedna łyżka mleka.
Dwie torebki budyniu waniliowego (na 1,2 litry mleka).
Jedna torebka cukru waniliowego.
Sól, mąka do posypania blatu, tłuszcz do formy.
Sposób przyrządzenia.
Tłuszcz wyrobić z mąką, pięcioma łyżkami cukru, cukrem waniliowym,
jajkiem i szczyptą soli na gładkie ciasto.
Przykryć i odstawić na trzydzieści minut do lodówki.
W tym czasie migdały zrumienić na suchej patelni.
Dwie łyżki migdałów odłożyć do dekoracji.
Wiśnie dobrze odsączyć na sitku.
Sok przelać do miseczki.
Budyń wymieszać na gładko ze sto mililitrów soku wiśniowego i resztą
cukru.
Pozostały sok zagotować.
Wlać rozrobiony budyń, ponownie zagotować.
Ostrożnie wkładać wiśnie.
Wsypać migdały.
Całość odstawić do przestudzenia.
Na posypanym mąką blacie rozwałkować 2/3 przygotowanego ciasta na
koło o średnicy trzydziestu sześciu centymetrów.
Tortownicę równomiernie wysmarować tłuszczem, po czym przełożyć do
niej krążek ciasta, zrobić pięciocentymetrowy margines.
Spód gęsto ponakłuwać widelcem, wyłożyć waflami (odpowiednio
przyciąć).
Na przygotowanym spodzie rozłożyć budyń z wiśniami.
Resztę ciasta rozwałkować na koło o średnicy dwudziestu sześciu
centymetrów przykryć nim owoce.
Formę wstawić do wcześniej nagrzanego piekarnika, piec ciasto przez
pięćdziesiąt minut w
temperaturze dwieście stopni.
Dziesięć minut przed końcem pieczenia posmarować ciasto żółtkiem,
rozmąconym w mleku.
Ciasto wiśniowe wyjąć, posypać odłożonymi wcześniej migdałami i
odstawić do całkowitego wystygnięcia.
Czas przygotowania półtorej godziny (bez czasu oczekiwania).
Jedna porcja to trzysta trzydzieści kalorii.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz