poniedziałek, 16 lutego 2015

PLANY REMONTOWE



 Od jakiegoś czasu zastanawiamy się nad tym, żeby w domu zrobić gruntowny remont. Na Mokotowie mieszkamy już ponad dziesięć lat i od tego czasu nie było u nas żadnych konkretnych zmian. Nigdy nie udało nam się zebrać odpowiedniej sumy pieniędzy, która pozwoliłaby na zrealizowanie wszystkich najważniejszych potrzeb. Teraz nadszedł właściwy moment, ponieważ Marek podpisał dosyć poważny kontrakt. Prawdopodobnie gotówka, jaką udało mu się odłożyć              w zupełności wystarczy na konkretny remont.
W pierwszej kolejności musimy zrobić porządną listę, co należałoby wykonać. Najważniejsze to, odświeżyć wszystkie ściany oraz na podłogach położyć panele. Dotąd męczyliśmy się z wykładziną. Trzeba by także zmienić glazurę, terakotę, a wannę wymienić na kabinę prysznicową. Meble kuchenne i pokojowe oddajemy znajomym, więc musimy kupić nowe. Okna też nie są w najlepszym stanie, a drzwi wejściowe są już bardzo zniszczone. Zresztą wszystkie drzwi w całym mieszkaniu nadają się tylko do wymiany. Trzeba jeszcze koniecznie zmienić żyrandole, karnisze i oczywiście firanki. Wygląda na to, że czeka nas wiele pracy i wysiłku. Musimy zorientować się gdzie najlepiej zrobić zakupy i naturalnie jaką firmę wybrać, która profesjonalnie, sprawnie i fachowo przeprowadzi cały remont.
Po dłuższych przemyśleniach Marek postanowił, iż całe zadanie powierzy swojemu znajomemu, który posiada własną działalność. Zajmuje się budowlanką i wszystkim co się z tym wiąże. Ma świetną opinie, rzeczywiście dokładnie wykonuje swoją pracę. Klienci są z niego naprawdę bardzo zadowoleni. W tym tygodniu, w sobotę przyjdzie do nas, żeby porozmawiać o szczegółach            i zrobić początkowy kosztorys.
Postanowiliśmy z Markiem, że zjemy wspólnie obiad, a potem jeszcze coś słodkiego. Myślę, że na tą okazję najlepiej nadają się słodycze DR GERARDA. Zaproponujemy mu NAJLEPSZE MARKIZY       I NAJLEPSZE RURKI WAFLOWE, jakie w życiu jadł. DR GERARD w ważnych chwilach jest zawsze z nami. Marek podpowiedział, abym dodatkowo przygotowała jakiś deser. Znalazłam więc odpowiedni przepis.

Mus z mrożonych owoców.
Łatwe przygotowanie, tylko dwadzieścia minut, dla czterech osób.

Składniki.
50 dag mrożonych truskawek lub malin.
4 białka.
Jedna szklanka cukru pudru.
Jedna łyżka żelatyny.
Owoce do dekoracji.

Sposób przyrządzenia.
Mrożone owoce zasypać cukrem pudrem na około 15 minut.
Poczekać chwilę, aż zmiękną, ale pilnować, aby nie wypłynął z nich sok.
Rozgnieść owoce widelcem.
Żelatynę rozpuścić w małej ilości zimnej wody, a gdy napęcznieje, podgrzać aż zupełnie się rozpuści, ostudzić.
Białka ubić na sztywną pianę, dodawać po łyżeczce owoców wciąż ubijając, na końcu wlać rozpuszczoną żelatynę.
Przelać masę do szklanych pucharków, odstawić do stężenia.
Udekorować owocami lub bitą śmietaną.
Deser jest jeszcze smaczniejszy z owoców świeżych, najlepiej jagodowych, na przykład poziomek, jagód, czy malin.
Pucharki można dodatkowo udekorować biszkoptem lub wafelkiem i listkiem mięty. To znacznie podnosi aromat. 
Jedna porcja , około 300 kalorii.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz