Na Walentynki kupiłam mojemu
chłopakowi czarne wełniane rękawiczki z palcami i perfumy w kształcie serca.
Właśnie niedawno zgubił podobne rękawiczki i miał zamiar kupić sobie. Lubię
prezenty praktyczne i bardziej symboliczne. Natomiast Andrzej zaprosił mnie do
kawiarni na kawę i ciastko. Tam wręczył mi najlepsze czekoladki Dr Gerarda i łańcuszek
z serduszkiem. W kawiarni było bardzo dużo młodych ludzi, którzy zaprosili
swoje dziewczyny z okazji dnia zakochanych. Czasem w lecie odwiedzaliśmy to
miejsce, bo mają bardzo dobre lody i nie drogie. Później zrobiliśmy dłuższy
spacer i zawędrowaliśmy do kina. Miał być ciekawy film za pół godziny, więc
zdążyliśmy kupić jeszcze bilety. Siedzieliśmy w szóstym rzędzie, ponieważ było dość sporo osób. Po
zakończeniu filmu zaprosiłam mojego chłopaka do domu na herbatę i poczęstowałam
go najsmaczniejszymi biszkopcikami Dr
Gerarda. Takie były dobre, że nie mogliśmy się im oprzeć i zjedliśmy całą
paczkę. Bardzo miło spędziliśmy ten dzień zakochanych.
Dla mnie ten dzień kojarzy się z miłością. Jest też doskonała okazja dla
handlowców, by więcej dorobić sobie. Już od początku lutego w sklepach można
spotkać niemalże na każdym kroku kolorowe, jaskrawe przeróżne serduszka i
ozdoby walentynkowe. Przyciągają wzrok swym widokiem. Każdy z nas ciekawy jest
skąd się wzięło to święto. Ja wyszukałam w Internecie, że już w starożytnym
Rzymie obchodzony był czternastego lutego dzień płodności i macierzyństwa. Z
tej okazji każda młoda niezamężna kobieta wrzucała do wielkiego dzbana kartkę
ze swoim imieniem. Potem chłopcy losowali kartki. Kawaler, którą wylosował
dziewczynę była jego partnerką na świąteczne zabawy, nieraz na całe życie. Święty
Walenty był biskupem żył w starożytnym Rzymie za panowania cesarza Klaudiusza Drugiego
Gockiego, który zakazał młodym kawalerom wchodzić w związki partnerskie.
Walenty złamał zakaz i potajemnie udzielał ślubu. Został za to wtrącony do
więzienia. Tam poznał córkę więziennego strażnika i uzdrowił ze ślepoty.
Później udzielił jej ślubu. Za to został skazany na śmierć. Obecnie w prawie
każdym miejscu na świecie obchodzony jest dzień zakochanych. Różni się trochę
na przykład we Francji jest zwyczaj wysyłania kwiatów z zaproszeniem na koncert
lub do teatru. W Japonii panie dają mężczyznom czekoladki. We Włoszech
mężczyźni kupują swoim paniom czerwoną odzież. Do Polski Walentynki trafiły w
latach dziewięćdziesiątych dwudziestego wieku. Walentynki przyjęły się u nas
dość łatwo, zyskały popularność. Zakochani obdarowywują się kwiatami,
pluszowymi misiami i słodyczami. Z tego wniosek, że każdy człowiek chce kochać
i być kochany. To jest aktualne od zarania dziejów. Więc często musimy okazywać
naszym bliskim osobom przywiązanie i miłość. Poświęcić im więcej czasu i uwagi.
Jakiś drobny upominek dany od serca ma większe znaczenie, niż drogi prezent
dany bez uczucia.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz