środa, 11 lutego 2015

WAKACJE W JAROSŁAWCU



W minione wakacje wybraliśmy się z rodziną nad morze. Zatrzymaliśmy się u naszych znajomych w Jarosławcu, spędziliśmy tam prawie cały lipiec. Letni pobyt był bardzo udany. Pogoda nam dopisała, a atrakcji też mieliśmy co nie miara. Mieszkaliśmy bardzo blisko plaży, tylko pół kilometra, więc każdego dnia można było nas tam znaleźć. Co dziennie po śniadaniu wyruszaliśmy      do miasta, gdzie robiliśmy drobne zakupy. Trzeba było przede wszystkim zaopatrzyć się w zimne napoje i coś do czytania, aby leżakowanie na plaży upływało miło i przyjemnie. Dzieci oczywiście też robiły sobie małe zapasy. Zwykle kupowały coś do chrupania. Najczęściej były to jak zawsze powtarzają NAJLEPSZE KRAKERSY I NAJSMACZNIEJSZE RURKI WAFLOWE. To wyroby DR GERARDA, które stały się nieustannym towarzyszem naszych pociech. Sami także lubimy te produkty,                   DR GERARD ma naprawdę bogaty, smaczny i nawet tani asortyment.
Czas spędzany nad wodą z produktami tej firmy mijał rzeczywiście w atmosferze radości                          i zadowolenia. Przejażdżki motorówką, bananem, czy rejsy statkiem dopełniały jeszcze nasze dobre humory. Największą frajdę miały dzieciaki, przecież dopiero pierwszy raz miały okazję zobaczyć morze. Nikomu nie chciało się wracać do domu, tym bardziej, że rodzina u której mieszkaliśmy okazała się niezwykle gościnna. Wszystkie serwowane posiłki były po prostu wyśmienite, a w dniu naszego wyjazdu mieliśmy prawdziwą niespodziankę. Kasia upiekła na pożegnanie przepyszne ciasto, przepis naturalnie wrócił z nami do domu.

 Deser tortowy.

Składniki.
4 homogenizowane serki waniliowe.
Pół litra naturalnego jogurtu.
1,25 kilograma owoców sezonowych.
Dwa wafle tortowe.
Pestki z dyni lub słonecznika.
1,5 opakowania żelatyny.
Jedna galaretka owocowa.
Jedna szklanka cukru.

Sposób przygotowania.
Owoce, najlepiej jagodowe (maliny, czarne jagody, truskawki, poziomki) dokładnie umyć, osączyć.
Jeden kilogram wrzucić do garnka, resztę zostawić do dekoracji.
Rozgotować owoce z połową cukru.
Do gorącej masy wsypać pół opakowania żelatyny, dokładnie wymieszać, odstawić, ostudzić.
Serki wyjąć z kubków, połączyć z jogurtem.
Pozostałą żelatynę wymieszać z małą ilością zimnej wody, a gdy napęcznieje podgrzać, ostudzić.
Wymieszać żelatynę z masą serową.
Przełożyć do dwóch naczyń.
Na dnie tortownicy ułożyć dwa wafle, jeden na drugim.
Wyłożyć na nie pół masy serowej, wstawić do lodówki, żeby szybko stężała.
Na wystudzoną masę wyłożyć przygotowany przecier z owoców, znowu wystudzić w lodówce.
Masę owocową pokryć pozostałym serkiem, wstawić do lodówki.
W oddzielnym naczyniu przygotować galaretkę.
Na powierzchni deseru ułożyć owoce, zalać je galaretką.
Kiedy zastygnie wyjąć z tortownicy.
Boki deseru obłożyć pestkami z dyni lub słonecznika, można je krótko podpiec w piekarniku, będą chrupkie.         
Czas przygotowania 40 minut, dla 12 osób.
Jedna porcja to 250 kalorii.

Nareszcie nie musimy odmawiać sobie deserów.
Wystarczy kupić paczkę wafli, chudy jogurt i serki. Resztę dopełnią owoce i już mamy orzeźwiający deser tortowy.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz