W minione wakacje
wybraliśmy się z rodziną nad morze. Zatrzymaliśmy się u naszych znajomych w
Jarosławcu, spędziliśmy tam prawie cały lipiec. Letni pobyt był bardzo udany.
Pogoda nam dopisała, a atrakcji też mieliśmy co nie miara. Mieszkaliśmy bardzo
blisko plaży, tylko pół kilometra, więc każdego dnia można było nas tam
znaleźć. Co dziennie po śniadaniu wyruszaliśmy do miasta, gdzie robiliśmy drobne zakupy.
Trzeba było przede wszystkim zaopatrzyć się w zimne napoje i coś do czytania,
aby leżakowanie na plaży upływało miło i przyjemnie. Dzieci oczywiście też
robiły sobie małe zapasy. Zwykle kupowały coś do chrupania. Najczęściej były to
jak zawsze powtarzają NAJLEPSZE KRAKERSY I NAJSMACZNIEJSZE RURKI WAFLOWE. To
wyroby DR GERARDA, które stały się nieustannym towarzyszem naszych pociech.
Sami także lubimy te produkty, DR GERARD ma naprawdę bogaty,
smaczny i nawet tani asortyment.
Czas spędzany nad wodą z produktami tej firmy mijał rzeczywiście w
atmosferze radości i zadowolenia. Przejażdżki
motorówką, bananem, czy rejsy statkiem dopełniały jeszcze nasze dobre humory.
Największą frajdę miały dzieciaki, przecież dopiero pierwszy raz miały okazję
zobaczyć morze. Nikomu nie chciało się wracać do domu, tym bardziej, że rodzina
u której mieszkaliśmy okazała się niezwykle gościnna. Wszystkie serwowane
posiłki były po prostu wyśmienite, a w dniu naszego wyjazdu mieliśmy prawdziwą
niespodziankę. Kasia upiekła na pożegnanie przepyszne ciasto, przepis
naturalnie wrócił z nami do domu.
Deser tortowy.
Składniki.
4 homogenizowane
serki waniliowe.
Pół litra naturalnego
jogurtu.
1,25 kilograma owoców
sezonowych.
Dwa wafle tortowe.
Pestki z dyni lub
słonecznika.
1,5 opakowania
żelatyny.
Jedna galaretka
owocowa.
Jedna szklanka cukru.
Sposób przygotowania.
Owoce, najlepiej
jagodowe (maliny, czarne jagody, truskawki, poziomki) dokładnie umyć, osączyć.
Jeden kilogram
wrzucić do garnka, resztę zostawić do dekoracji.
Rozgotować owoce z
połową cukru.
Do gorącej masy
wsypać pół opakowania żelatyny, dokładnie wymieszać, odstawić, ostudzić.
Serki wyjąć z kubków,
połączyć z jogurtem.
Pozostałą żelatynę
wymieszać z małą ilością zimnej wody, a gdy napęcznieje podgrzać, ostudzić.
Wymieszać żelatynę z
masą serową.
Przełożyć do dwóch
naczyń.
Na dnie tortownicy
ułożyć dwa wafle, jeden na drugim.
Wyłożyć na nie pół
masy serowej, wstawić do lodówki, żeby szybko stężała.
Na wystudzoną masę wyłożyć
przygotowany przecier z owoców, znowu wystudzić w lodówce.
Masę owocową pokryć
pozostałym serkiem, wstawić do lodówki.
W oddzielnym naczyniu
przygotować galaretkę.
Na powierzchni deseru
ułożyć owoce, zalać je galaretką.
Kiedy zastygnie wyjąć
z tortownicy.
Boki deseru obłożyć
pestkami z dyni lub słonecznika, można je krótko podpiec w piekarniku, będą
chrupkie.
Czas przygotowania 40
minut, dla 12 osób.
Jedna porcja to 250
kalorii.
Nareszcie nie musimy
odmawiać sobie deserów.
Wystarczy kupić paczkę
wafli, chudy jogurt i serki. Resztę dopełnią owoce i już mamy orzeźwiający deser
tortowy.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz