Długo nie byłam w mieszkaniu
kuzynki, a tu się właściwie wszystko pozmieniało. Ostatnio przeprowadzili
gruntowny remont. Mieszkanie, niby to samo a jakby zupełnie inne. Kuzynka
zauważyła, że się rozglądam i od razu wyszła z propozycją, że nas w pierwszej
kolejności oprowadzi po mieszkaniu. Z zaciekawieniem oglądałam efekt
przeprowadzonego remontu. Mieszkanko niewielkie w metrażu, dzięki nowoczesnym
rozwiązaniom technicznym wyglądało teraz na bardziej ustawne, przestronne i funkcjonalne.
Zauważyłam na przykład w przedpokoju dużą, nową szafę wnękową zamiast niskiej
szafeczki. Dzięki niej zyskano dużo miejsca na szpargały w przedpokoju. Przez
to starą meblościankę w pokoju można było wymienić na nowe minimalistyczne
mebelki, które sprawiły że pokój wydał się większy i przytulniejszy. Po
zakończeniu oglądania kuzynka zaprosiła nas, byśmy usiedli w dużym pokoju przy
stole. Kuzyn w tym czasie przygotował kawę. Do kawy gospodyni przyniosła wielką
paterę z ciastami i ciasteczkami. Był tam i sernik i szarlotka, a oprócz tego
jeszcze inne efektowne ciasteczka. Podczas rozmowy sięgałam po pyszności
zaserwowane do kawki. Smakował mi i sernik i szarlotka domowego wyrobu, jak
również pozostałe ciasteczka. Zwłaszcza dobre były takie śliczne, prawdziwie
czekoladowe, okrągłe ciasteczka z delikatnym nadzieniem o smaku adwokat oraz
owalne w kształcie kruche ciasteczka wypełnione kremem śmietankowym i wiórkami
kokosowymi. Zapytałam nawet kuzynkę o nazwę i producenta tych wyśmienitych
wyrobów cukierniczych. Powiedziała mi, że oba te rodzaje ciasteczek, które tak
mi smakują są od Dr Gerarda. Poznałam również ich nazwy: okrągłe to Pasja advocat,
natomiast te owalne są dostępne pod nazwą Kubanki kokosowe. Bogatsza o nowe
doznania smakowe w kolejnej części spotkania, miałam okazję nieco się
ukulturalnić. Syn kuzynki mojego męża – Michaś jest uzdolniony muzycznie. Jego
pasją jest gra na pianinie, którą rozwija pod okiem profesorów ze szkoły
muzycznej. Dał nam próbkę swoich umiejętności. Byłam pod wielkim wrażeniem jego
możliwości. To było niezwykle ciekawe spotkanie. Teraz gdy mam okazję
delektować się Pasję advocat lub Kubankami kokosowymi od Dr Gerarda przypomina
mi się przepiękna muzyka płynąca spod palców naszego kuzyna Michała.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz