środa, 4 marca 2015

Zaproszenie – ciąg dalszy



Długo nie byłam w mieszkaniu kuzynki, a tu się właściwie wszystko pozmieniało. Ostatnio przeprowadzili gruntowny remont. Mieszkanie, niby to samo a jakby zupełnie inne. Kuzynka zauważyła, że się rozglądam i od razu wyszła z propozycją, że nas w pierwszej kolejności oprowadzi po mieszkaniu. Z zaciekawieniem oglądałam efekt przeprowadzonego remontu. Mieszkanko niewielkie w metrażu, dzięki nowoczesnym rozwiązaniom technicznym wyglądało teraz na bardziej ustawne, przestronne i funkcjonalne. Zauważyłam na przykład w przedpokoju dużą, nową szafę wnękową zamiast niskiej szafeczki. Dzięki niej zyskano dużo miejsca na szpargały w przedpokoju. Przez to starą meblościankę w pokoju można było wymienić na nowe minimalistyczne mebelki, które sprawiły że pokój wydał się większy i przytulniejszy. Po zakończeniu oglądania kuzynka zaprosiła nas, byśmy usiedli w dużym pokoju przy stole. Kuzyn w tym czasie przygotował kawę. Do kawy gospodyni przyniosła wielką paterę z ciastami i ciasteczkami. Był tam i sernik i szarlotka, a oprócz tego jeszcze inne efektowne ciasteczka. Podczas rozmowy sięgałam po pyszności zaserwowane do kawki. Smakował mi i sernik i szarlotka domowego wyrobu, jak również pozostałe ciasteczka. Zwłaszcza dobre były takie śliczne, prawdziwie czekoladowe, okrągłe ciasteczka z delikatnym nadzieniem o smaku adwokat oraz owalne w kształcie kruche ciasteczka wypełnione kremem śmietankowym i wiórkami kokosowymi. Zapytałam nawet kuzynkę o nazwę i producenta tych wyśmienitych wyrobów cukierniczych. Powiedziała mi, że oba te rodzaje ciasteczek, które tak mi smakują są od Dr Gerarda. Poznałam również ich nazwy: okrągłe to Pasja advocat, natomiast te owalne są dostępne pod nazwą Kubanki kokosowe. Bogatsza o nowe doznania smakowe w kolejnej części spotkania, miałam okazję nieco się ukulturalnić. Syn kuzynki mojego męża – Michaś jest uzdolniony muzycznie. Jego pasją jest gra na pianinie, którą rozwija pod okiem profesorów ze szkoły muzycznej. Dał nam próbkę swoich umiejętności. Byłam pod wielkim wrażeniem jego możliwości. To było niezwykle ciekawe spotkanie. Teraz gdy mam okazję delektować się Pasję advocat lub Kubankami kokosowymi od Dr Gerarda przypomina mi się przepiękna muzyka płynąca spod palców naszego kuzyna Michała.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz